Źródło Nosicielstwa.

Według wierzeń ludowych zdarzali się również ludzie, którzy posiadali dwie dusze (...). I z tych też przyczyn człowiek taki, (...) przemieniał się na pewien okres czasu w wilkołaka.

Bohdan Baranowski, "W kręgu upiorów i wilkołaków"

Przez wieki narosło wiele mitów odnośnie likantropii. Podawano różnie sposoby, w których to nieszczęśnicy stawali się ofiarami tego stanu - począwszy od klątw bogów, poprzez magiczne skóry bądź maści, a na klasycznym motywie pogryzienia przez wilkołaka kończąc. Te wszystkie opisane możliwości okazały się być bujdą.

Źródłem wilkołactwa okazało się być coś zupełnie innego. Głównym winowajcą tego stanu rzeczy był dalej przedstawiciel rodziny Canis lupus, w Polsce bliżej znany pod nazwą wilk szary. Jednak to nie jego ugryzienie, zadrapanie czy nawet napicie się zebranej wody ze śladu pozostawianego przez tego osobnika w lesie było bodźcem to stania się likantropem. Powodem była jego dusza.

Od wieków wiadomo, że te czworonożne ssaki charakteryzują się zaciekłością oraz walecznością do samego końca. I jak okazuje się, wilki są w stanie kontynuuować swą egzystencję mimo utraty swojej pierwotnej, cielesnej powłoki. Aby to zrobić, wilk potrzebuje dokonać Przeskoku duszy do drugiego ciała. Jednak aby to się stało, należy spełnić jeden, najważniejszy warunek — musi zostać nawiązane bezpośrednie połączenie wzrokowe między umierającym wilkiem, a nowy Nosicielem.

Pechowiec, który początkowo cieszył się ze zwycięstwa podczas pojedynku z bestią - mimo nawet odniesionych ran w postaci ugryzień bądź zadrapań - do czasu pierwszej pełni nie wiedział, że przyjął do swojego ciała nowego lokatora. Wraz z pierwszą pełnią, wilcza dusza korzystała z dodatkowej Energii płynącej ze światłem Księżyca i przejmowała ciało Nosiciela, próbując wrócić do formy którą najlepiej zna. Wynikiem tego było tak zwane Przesilenie (z ang. overload), czyli pierwsza przemiana ciała człowieka w wilka. Wraz z pojawieniem się porannego Słońca na horyzoncie, księżycowa Energia pozostaje na tyle zniwelowana, pozwalając nieświadomemu człowiekowi wrócić do swojej naturalnej postaci.

Czy osoby unikające leśnych traktów mogą czuć się bezpieczne od ryzyka doznania Przeskoku? Niestety nie. Wilcza dusza w dalszym ciągu może dokonywać przeskoków pomiędzy kolejnymi ludźmi. Obecnie coraz rzadziej można spotkać przeskoki pierwotne, czyli pochodzące bezpośrednio od wilka. Głównym źródłem nowych osób zarażonych likantropią stały się przeskoki wtórne. Dochodzi do nich najczęściej, kiedy dotychczasowy Nosiciel ulega nagłemu wypadkowi. Przeczuwając, że dotychczasowe ciało Nosiciela niedługo zaprzestanie funkcji życiowych, wilcza dusza ponownie podejmuje próbę wykonania Przeskoku na nową ofiarę. W większości przypadków ta próba kończy się powodzeniem.

Typy Nosicieli.

Początkowo sądzono, że każdy Przeskok dokonuje jednakowych zmian u każdego Nosiciela. Dopiero dokładniejsze analizy przypadków oraz prowadzenie rejestracji likantropów pozwoliło określić dwa typy Nosicielstwa:

Typ alpha

Nosiciela alfa na pierwszy rzut oka ciężko odróżnić od zwykłego człowieka. Jedynym czynnikiem pozwalającym na identyfikację Nosiciela "z zewnątrz" jest kolor źrenic, który zmienia się wraz z intesywnością przesyłanego światła odbijanego od Księżyca. Im bliżej pełni, tym źrenice alfy stają się złoto-bursztynowe o nietypowym blasku. Wraz z ponownym przykrywaniem przez cień Ziemi powierzchni Księżyca, kolor źrenic zaczyna powracać do jego pierwotnego odcienia.

Nosiciel alfa ma możliwość korzystania z rozszerzonych zmysłów. Ich czułość ponownie jest zależna od ilości Energii przesyłanej przez Księżyc. Co więcej, korzystanie z tych zmysłów jest możliwe tylko w nocy - czyste światło słoneczne niweluje wszelkie możliwości korzystania z likantropicznych zdolności.

Alfy posiadają również lepsze zdolności regeneracyjne w stosunku do typów beta. Regeneracja powierzchownych uszkodzeń ciała jest możliwa wyłącznie w czasie nocy i przebiega ona samoczynnie.

Typ beta

Typy beta powstają w momencie, kiedy podczas Przeskoku dojedzie do jego zakłócenia czynnikiem zewnętrznym. Nosiciele beta również są uzależnieni od Księżycowej Energii (poza jednym wyjątkiem, o którym za chwilę). Aby móc korzystać z rozszerzonych zmysłów, muszą jednak dokonywać częściowych przemian fizycznych. Co więcej, im dłużej posiadają w sobie wilczą duszę, tym bardziej ich ciało podlega modyfikacjom. Charakterystyczną cechą jest zmiana kolorów włosów na czarny oraz pojawianie się plam sierści na losowych fragmentach ciała - najczęściej w okolicach kręgosłupa. W przeciwieństwie do Nosicieli alfa, ich źrenice pozostają w pierwotnym kolorze przez cały cykl księżycowy - oprócz momentów przemian, gdy przyjmują kolor złoto-bursztynowy.

Nosiciele beta natomiast z czasem zyskują wyostrzenie jednego ze zmysłów na stałe, będąc niezależnym od Energii Księżyca. Dzięki temu mogą korzystać z tej zdolności przez całą dobę. W 80% przypadków jest to znaczne wyostrzenie zmysłu węchu.

W kwestiach regeneracji zdrowia, Nosiciele beta potrzebują wykonać tak zwany Reset, polegający na powrocie do ludzkiej formy a następnie przeprowadzenie ponownej przemiany. Samoczynne leczenie u takich osobników nie występuje.

Przemiany. Pełnia.

Zarówno Nosiciele alfa oraz beta mogą dokonywać przemian w wilki, jednakże jest to uwarunkowane aktualną fazą Księżyca. Same przemiany są możliwe wyłącznie od zmierzchu do świtu, kiedy światło słoneczne jest skryte za horyzontem.

Jeżeli chodzi o przybieraną formę w trakcie pełni, w obu przypadkach jest to forma typowo zwierzęca, zbliżona do przedstawiciela Canis lupus. Nosiciele alfa nie mają możliwości częściowych przemian fizycznych w postaci rozrostu szczęk czy częściowego wypuszczenia pazurów.

W przypadku Nosicieli beta natomiast, po odpowiednim treningu możliwe jest dokonywanie częściowych przemian. Im bliżej pełnego księżyca, tym Nosiciel może przybrać pełną, wilczą formę. W przypadku I lub III kwadry, Nosiciel korzystając z dostępnej Energii Księżyca może maksymalnie przyjąć formę pół-wilczą. Tak przemieniony Nosiciel najbardziej przypomina wilkołaka znanego z dzieł współczesnej popkultury.

Śmierć Nosiciela.

Co się dzieje z wilczą duszą w przypadku nieznalezienia nowego ciała, w którym mogłoby urzędować? Istnieją relacje, że wtedy nad zwłokami dotychczasowego Nosiciela pojawiała się niebieska łuna, która następnie w mgnieniu oka wystrzeliwuje w kierunku Księżyca. W notatkach Incjatywy zarejestrowane zgony Nosicieli typu alfa - tych, którzy nie przekazali wilczej duszy dalej - takich adnotacji nie znajdziemy. U typów beta, wilcza dusza wiąże się na stałe z Nosicielem, przez co kolejny przeskok duszy u tego typu likantropów nie jest możliwy.